20 maj 2012

DLA KAŻDEJ MAMY

Witam serdecznie!

Dzisiaj jako ostatnia z projektantek chciałabym podzielić się z Wami inspiracją dla Mamy.

Moja ukochana Mama zasługuje na wiele miłości i chciałabym, żeby zawsze pamiętała o naszej miłości. Oprócz wyrażania miłości słowami mam dla niej specjalne życzenia. Postanowiłam to specjalne życzenie utrwalić i tak oto powstała ramka z pięknym cytatem z Pisma Świętego: niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską.


Idealnie pasował mi tutaj anioł, który znalazł się na papierze Love Letters z kolekcji Sweet Nothings Kaisercraft. Dodałam w dwóch rzędach border z arkusza naklejek z kolekcji Sweet Nothings przez co uzyskałam efekt, jakby aniołek siedział na chmurce :).

Nie mogło zabraknąć pięknych kwiatów wyciętych również z arkusza papieru Love Letters.

Aniołek, róże i wierzchni rząd z borderem podklejone są pianką 3D.


Oczywiście nie mogło zabraknąć mojego ulubionego Glossy Accents. I tak poszkliwiłam aniołka:


 Dodałam też na borderach kropki Glossy:


Żeby kupionej ramce dodać trochę elegancji zrobiłam dookoła niej perełki preparatem Liquid Pearls White Opal co widać na powyższym zdjęciu.

Mama ramkę już dostała - i mogę powiedzieć, że bardzo jej się podoba i stoi już na honorowym miejscu na półce nad łóżkiem.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Kończąc tydzień inspiracji związanych z Dniem Mamy jaki niedługo będziemy obchodzić - mam coś specjalnego dla jednej z Was!!!

Każda Mama potrzebuje czasem wytchnienia - więc mam nadzieję, że przyda jej się zawieszka na drzwi z prostym przesłaniem: STOP - nie przeszkadzać :D.


W letnich kolorach dzięki papierowi Country Garden: Stripe powinna poprawić nastrój zmęczonej Mamie :).

Najważniejsze słowo potraktowałam farbą pękającą Peeled Paint.


Dodałam letnie kwiaty pomarańczowy z zestawu Melange Flowers Peach oraz niebieski z zestawu Arcadian Violaceous.


Z niebieskiego "wyjęłam" środek i zastąpiłam go guzikiem. Na wybranych patkach pomarańczowego kwiatka dodałam klej w brokacie. Dodatkowe dwa kolorowe paski podkleiłam pianką 3D dodając prześliczne mini ćwieki mini Pewter.

Dookoła zawieszki dodałam jeszcze kropki zrobione preparatem Glossy Accents.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

I teram mam dla Was OGŁOSZENIE:

Czy znajdzie się jakaś MAMA, która chciałaby przygarnąć tę ZAWIESZKĘ NA DRZWI?

Jeżeli TAK, to proszę wpisać się w komentarzu pod tym postem! 
W komentarzu podzielcie się informacją jakich pociech jesteście Mamą: imię i wiek :D.

Zapisy będą trwały do północy we wtorek
W środę wylosuję do której Mamy poleci zawieszka!


Pozdrawiam serdecznie i do "zobaczenia" w środę!

-Renia-



- - - BANER-C4Y-002-small Sklep z materiałami do scrapbookingu

6 komentarzy:

Ev (ZielonaKrówka) pisze...

Ojej :)
Ja bym chciała taką zawieszkę.
Mój trzyletni Aleksander mógłby się nauczyć, że czasem, można by mamie nie przeszkadzać.
Póki co kradnie mi wszystkie błyszczące perełki i kryształki przyklejając do bluzki, "bo to medale" ;)

caro78-Pysia pisze...

Świetne prace :)
A zawieszka hmmm... może wtedy Tomi nauczyłby się , że dziurkacze są mamy i nie rysujemy copicami po ścianie :)

Lilliputkowo pisze...

To ja się zapisuję:) Taka zawieszka to skarb.
Mama Lilianny, 19 miesięcy:)

Madzik pisze...

Hhaha, ja potrzebuje tez czasem takiej chwili dla siebie, ale.... do mojego pokoju - nie ma drzwi :D
Otwarta jestem zupełnie ;o)))
Skutecznie jedna pomaga tata - zabawiając dzieciaki w ich pokoju, a te już drzwi mają :D
Jestem mamą Lenki - prawie 5 lat i Mikołaja - 2 latka :D

Urszula Jaworska pisze...

Zastanawiam się, czy nie zrobić sobie samej takiej zawieszki...Mam 16 miesięcznego Jasia, który wszędzie i zawsze za mną chodzi. Oj oj...przyjdzie czas, gdy to ja znajdę taką zawieszkę na klamce do jego pokoju;P Póki co zapisuję się!

joyanna pisze...

Prace prześliczne, zawieszka bardzo przydatna i z pewnością super wyglądałaby na drzwiach pokoju w którym narazie pracuję, do czasu jak na świecie nie pojawi się Maluch,płci jeszcze nie znanej, do jutra mam nadzieję :)) Teraz zawieszka mogłaby zatrzymać prawie czteroletnią Zuzę, która zapewne od razu kazałaby zrobić sobie taką samą na drzwi swojego pokoju, musiałoby jednak pojawić się tam wiecej różu, fioletu i błyszczyków.