21 sie 2012

Romantyzm w wersji chłopięcej (?)

Witajcie wtorkowo :-)

Kontynuując niejako romantyczny temat zapoczątkowany wczoraj przez Madziozę, chciałabym dzisiaj zaprezentować delikatny i romantyczny scrap, którego bohaterem jest mój starszy syn.
Za każdym razem, kiedy tworzę LO z moimi chłopcami, mam dylemat: czy ulec swojej słabości do romantycznych, kobiecych wzorów i kwiatów, czy też może wziąć pod uwagę, że to jednak chłopcy ;-))) Staram się osiągnąć jakiś kompromis, ale czy to się da w ogóle połączyć? I właśnie dzisiejszy LO to próba odpowiedzi na to pytanie :-)


Bazą scrapa jest "wróżkowy" arkusz z kolekcji Fairy Belle. Pod zdjęciem umieściłam kawałki arkuszy, które zostały mi z poprzednich prac: Shaffer z kolekcji Almanac (na którym nastemplowałam tekst stemplem Script tuszem Antique Linen, tak, by był ledwo widoczny i dał delikatne tło) i Emperor a kolekcji Printery. Motywy kwiatowe wycięte z papieru pięknie komponują się z filigranowymi wzorami na papierze:



Kwiaty "płaskie" uzupełniłam przestrzennymi, z zestawów Almanac i Innocence.


Największy kwiat pochodzi z zestawu Rose Velvet Cream Petaloo - polecam te kwiaty, są przepiękne, i w bardzo dobrej cenie :-)


 By dodać tej bajkowej scenerii nieco chłopięcego charakteru, użyłam też bileciku Tima Holtza z zestawu Adage Tickets oraz metalowej zawieszki Philosphy Tags:


 A Wy jak myślicie - da się połączyć romantyzm z chłopięcością? :-)


Do zobaczenia!



- - -  BANER-C4Y-002-small Sklep z materiałami do scrapbookingu

1 komentarz:

Świdrygałki pisze...

Jak widać udało się świetnie!:)